|
Gazowe kotły
centralnego ogrzewania z zamkniętą komorą spalania, popularne w całej
Europie, również w Polsce w sposób niezwykle dynamiczny zajmują swoje
miejsce na rynku urządzeń grzewczych. Fakt ten potwierdzają informacje,
uzyskane od wiodących producentów urządzeń grzewczych, o rosnącej z roku na
rok - rzędu 170% - dynamice sprzedaży urządzeń grzewczych z zamkniętą komorą
spalania.
Środowiska zajmujące się
profesjonalnie "sprawami kominowymi" oraz urządzeniami i instalacjami
grzewczymi od dawna zauważały negatywny wpływ urządzeń grzewczych z otwartą
komorą spalania na funkcjonowanie wentylacji grawitacyjnej w
pomieszczeniach, w których były one zamontowane. Wpływ ten niestety
powiększał się wraz z prowadzoną chaotycznie i niezbyt mądrze
termomodernizacją mieszkania. Wymiana stolarki otworowej ze standardowej na
hermetyczną , "uszczelnianie" ścian zewnętrznych styropianem i tynkami
strukturalnymi z jednoczesnym likwidowaniem naturalnych dróg infiltracji
świeżego powietrza doprowadziło do niebywałego wzrostu zagrożeń. Zabrakło
powietrza niezbędnego nie tylko do celów wentylacyjnych, ale również do
celów spalania gazu w urządzeniu grzewczym. Mówimy tu oczywiście o
olbrzymich ilościach potrzebnego powietrza, do całkowitego spalenia 1 m3
gazu potrzeba 2 m3 tlenu w przypadku urządzeń grzewczych o sprawności
takiej, jaką posiadają, przekłada się to na około 20,0 m3 powietrza.
Rozsądnym remedium na te bolączki stały się grzewcze urządzenia z zamkniętą
komorą spalania, w żargonie sprzedawców zwane "turbo" i systemem
powietrzno-spalinowym, gdzie pobór powietrza potrzebnego do spalania odbywa
się spoza pomieszczenia, w którym zamontowano urządzenia. Niejako przy
okazji zostały skonstruowane systemy doprowadzenia powietrza i odprowadzenia
spalin - SPS rozbieżne i współosiowe.
|
|
Połączenie zatem kotła z
zamkniętą komorą spalania z systemem SPS stworzyło niezwykle bezpieczny i
niezawodny układ, dodatkowo turbina zamontowana w urządzeniu powoduje wyrzut
spalin pod określonym ciśnieniem z jednoczesnym wytworzeniem podciśnienia w
komorze spalania i zassania powietrza potrzebnego do spalania. Pomijam tu
milczeniem jedynie przypadki awarii zasilania elektrycznego, bo i w tych
przypadkach urządzenie jest bezpieczne. Konstruktorzy i instalatorzy
przewidzieli i stworzyli kilkanaście wariantów poprowadzenia SPS od
urządzenia grzewczego na zewnątrz. Jednym ze sposobów poboru powietrza i
odprowadzenia spalin na zewnątrz budynku jest poprowadzenie systemu SPS
przez ścianę budynku. Pomimo przykładów płynących z bardziej rozwiniętych
cywilizacyjnie krajów, m. in. Anglii, gdzie obowiązuje zakaz, Austrii,
Niemiec, gdzie byłem świadkiem demontażu urządzeń odprowadzających spaliny
przez ścianę budynku, czy też po sąsiedzku w Słowacji, gdzie również jest
zakaz odprowadzania spalin przez ścianę budynku, reprezentując środowisko
"profesjonalnie zajmujące się sprawami kominowymi", włączyłem się w proces
współtworzenia prawa. Rozporządzenie w sprawie warunków technicznych jakim
powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie z 14.12.1994 (DzU 10/94) w
§176.7 dopuszczały wyprowadzenie przez ścianę budynków przewodów
powietrzno-spalinowych tylko od urządzeń o mocy do 5 kW. Nowa treść zawarta
w §175 znowelizowanych warunków technicznych jakim powinny odpowiadać
budynki i ich usytuowanie (Dz.U 75/02) powstała m. in. z inicjatywy i na
wniosek osób zajmujących się profesjonalnie "sprawami kominowymi".
Oczywistym przy tym był obowiązek chronienia interesu użytkowników budynków
zamieszkania zbiorowego i pozostawienie mocy urządzenia do 5 kW. W
pozostałych obiektach przyjęliśmy na wiarę, że sprzedawca czy też instalator
uczciwie poinformuje przyszłego użytkownika urządzenia z odprowadzeniem
spalin przez ścianę budynku, co z tą ścianą dziać się może .
W sezonie grzewczym można przyjąć, iż kocioł CO pracuje ok. 8 godzin na
dobę, wyobraźmy sobie zatem, że w odległości 0,5 m od okna pozostawiamy
wylot rury wydechowej samochodu z włączonym na ten czas silnikiem, celem
pobudzenia wyobraźni zamieszczam zdjęcie.
Istnieją i zawsze istniały rozmaite pomysły i patenty na rozwiązanie
konstrukcji komina i odprowadzenia spalin. W zamierzchłych czasach kominy
konstruowane były z chrustu i oklejane gliną, w niektórych skansenach w
Europie można jeszcze dzisiaj je podziwiać. Generalnie kominy można
podzielić na pięć grup: murowane, ceramiczne prefabrykowane, betonowe,
stalowe i grupa ostatnia - różnego rodzaju patenty, jak np. tworzywa
sztuczne. Jako systemy powietrzno- spalinowe, czy to indywidualne, czy to
zbiorcze, jak się okazuje, najlepiej egzamin zdały systemy ceramiczne i
stalowe. W tych kominach dodatkową zaletą jest możliwość ogrzewania
powietrza płynącego w przeciwprądzie wzdłuż rury spalinowej do komory
spalania, a co za tym idzie, oszczędność energii; inne materiały już tego
nie zapewniają, będąc izolatorami termicznymi. Pojawiają się oczywiście i tu
racjonalizatorzy, którzy w ramach konkurencyjnej walki proponują obniżenie
kosztów komina poprzez rezygnację z rury powietrznej, tym to sposobem obniża
się cenę, zamieniając jednocześnie kocioł z zamkniętą komorą spalania na
kocioł pobierający powietrze do spalania z pomieszczenia, w którym jest
zamontowany. Tak więc dzisiaj już dzięki działaniom między innymi osób
zajmujących się profesjonalnie "sprawami kominowymi" powstała możliwość
korzystania z najnowocześniejszych i najbezpieczniejszych, a przy tym i
ekonomicznych rozwiązań systemów grzewczych i kominowych. Dzisiaj już nie
zmusza się nikogo do korzystania z gazowych kotłów atmosferycznych i
pakowania w komin o wymiarze 14x14 cm rury stalowej o średnicy 120 lub 130
mm. Dzisiaj w nowo budowanych budynkach oszczędza się powierzchnię
mieszkalną, jako że środowisko kominiarskie było inicjatorem zapisu §174.4 w
warunkach technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie
..... dopuszcza się stosowanie zbiorczych przewodów systemów powietrzno
spalinowych przystosowanych do pracy z urządzeniami z zamkniętą komorą
spalania .....
Wszystkie te fakty napawają optymizmem :
- w sposób radykalny wzrosło bezpieczeństwo
użytkowników gazowych kotłów CO z zamkniętą
komorą spalania,
- dzięki zastosowaniu urządzenia z zamkniętą komorą
spalania zlikwidowano zakłócenia wentylacji,
- podgrzewanie powietrza we współosiowym
SPS-ie zmniejszyło zużycie gazu,
- poprawne funkcjonowanie urządzenia jest już
niezależne od kubatury pomieszczenia,
w którym je zainstalowano.
Ten optymizm poza środowiskami kominiarskimi podzielają również producenci
kotłów, w czym pomocne są zapewne rosnące wskaźniki sprzedaży kotłów z
zamkniętą komorą spalania.
Mistrz Kominiarski
inż. Jan Budzynowski |