Kocioł "LAWA"
przyjazny ... kominiarzowi
Wiele miejsca na łamach "Kominiarza Polskiego" zajmują sprawy odpowiedniego doboru komina do kotłów centralnego ogrzewania i innych palenisk. Bardzo dużo uwagi poświęca się
aktualnie paliwom ekologicznym, w tym gazowi ziemnemu i płynnemu, a także olejowi opałowemu. Trochę na uboczu, jakoby w cieniu został węgiel, do niedawna nazywany polskim czarnym złotem. Do dzisiaj,
jest on bardzo popularny, zwłaszcza tam, gdzie nie ma sieci gazowej. Mało mówi się o tym, a jednak wiele tysięcy gospodarstw domowych jest ogrzewanych najtańszym w eksploatacji opałem - miałem
węglowym. Sprawą niezmiernie trudną do rozwiązania jest dostosowanie istniejącego komina ceramicznego z cegły do nadmuchowych kotłów miałowych. Podczas swojego działania wiele tych kotłów emituje
spaliny mokre, powodujące zawilgocenie i korozję kominów z cegły. Brudne plamy, okropny zapach i zniszczony komin to widok dobrze znany kominiarzom. Włożenie do takiego komina wkładki stalowej
jeszcze bardziej zmniejsza przekrój komina i nie zawsze zdaje egzamin. Ponadto trudno znaleźć stalowy wkład kominowy posiadający aprobatę techniczną do odprowadzania spalin od paliw stałych.
Większość aprobat technicznych tych wkładów dotyczy gazu i oleju opałowego.
Problem ten spróbowano rozwiązać z drugiej strony. Dostosowując nadmuchowy kocioł miałowy do istniejących kominów ceramicznych. Specjalne rozwiązania techniczne kotła typu "LAWA" w tym
system przewietrzania kotła i komina w stanie spoczynku (bez nadmuchu) powodują, że do komina dochodzą spaliny suche Rozwiązania konstrukcyjne są chronione w Urzędzie Patentowym RP. Kotły typu
"LAWA" charakteryzują się małym gabarytem w stosunku do uzyskanej mocy cieplnej oraz dużą sprawnością energetyczną, jak również minimalną ilością emitowanych spalin do otoczenia. Proces
spalania paliwa sterowany jest sterownikiem, przez wymuszony dopływ powietrza dmuchawą do komory paleniskowej. Kotły posiadają wszystkie wymagane prawem aprobaty techniczne i dopuszczenia. Ponadto
zostały poddane specjalnym badaniom na okoliczność wykraplania pary wodnej w spalinach. Badania w Katedrze Techniki Cieplnej Politechniki Poznańskiej prowadzili prof. dr hab.inż. L.Bogusławski i dr
inż. Wł.Organista. Badając w warunkach eksploatacji kotły "LAWA" o mocy cieplnej od 10 do 200 kW opalanych miałem węgla kamiennego i przy minimalnej mocy cieplnej paleniska zarówno przy
wypływie z kotła jak i z ceramicznego komina, nie stwierdzono występowania temperatury spalin, niższej od temperatury wykraplania pary wodnej, co świadczy, że nie występują ogniska korozji. Badania
zostały przeprowadzone w lutym 1998 roku. Wyniki te potwierdza badanie przeprowadzone 7 listopada 1998 roku przez mistrza kominiarskiego inż. Jana Budzynowskiego z Korporacji Kominiarzy Polskich, w
siedmiu losowo wybranych, zainstalowanych w różnych miejscach, kotłach o mocy od 10 do 200 kW. Badania przeprowadzono za pomocą komputerowego analizatora spalin Brigotronic 2000 oraz pompy
Bacharacha, na wylocie spalin z kotłów, w dwóch cyklach pracy: bez nadmuchu i z włączonym nadmuchem.
Wyniki w cyklu pracy bez nadmuchu:
1. temperatura spalin 60 - 80oC
2. zawartość CO w spalinach 20 - 30 ppm
3. ilość sadzy 3 - 4 wg skali Bacharacha
Wyniki w cyklu pracy z nadmuchem:
1. temperatura spalin 145 - 170oC
2. zawartość CO w spalinach 250 - 350 ppm
3. ilość sadzy 3 - 4 wg skali Bacharacha
Na podstawie wyników badań stwierdzono, że eksploatacja kotłów "LAWA" w sposób podany przez producenta nie powoduje uszkodzenia komina ceramicznego i również nie powinna powodować
uszkodzeń atestowanego wkładu kominowego. Granice temperatury spalin znajdują się: dolna - powyżej temperatury wykraplania się pary wodnej, górna poniżej temperatury pożaru sadzy (ok. 1000oC).
Zatem nie tylko trzeba dostosowywać komin do kotła lecz można także dostosować kocioł do komina, pod warunkiem, że jest to kocioł przyjazny kominowi.
Mirosław Penkala
Producent kotłów "LAWA"
ZAKŁAD KOTLARSKI
Przedsiębiorstwo Prywatne
Mirosław Penkala
63-300 PLESZEW ul Prokopowska 65
tel. (062) 742 15 07 tel./fax.(062) 742 31 72
|