ISO 9002 CZYLI KOMINY NA MEDAL

Podczas otwarcia Ogólnopolskiego Centrum Szkolenia Kominiarzy w Puszczykowie firma „MK” otrzymała „Medal Za Zasługi w Rozwoju Rzemiosła Kominiarskiego w Polsce”. Rozmawiamy z jej Dyrektorem Zbigniewem Karasiem.

Medal ten jest szczególnym wyróżnieniem dla Pańskiej Firmy. Jak Pan ocenia współpracę z kominiarzami.

Kominiarze są tymi specjalistami, którzy badają jakość naszych produktów na samym końcu inwestycji, tuż przed rozpoczęciem ich użytkowania. Stąd ich ważna rola sprawdzenia czy nasz produkt, w tym przypadku system kominowy jest prawidłowo wykonany, zamontowany i czy prawidłowo działa. Zwykle nasi przedstawiciele i montażyści przed rozpoczęciem prac zasięgają opinii rejonowego mistrza kominiarskiego. Absolutnie niezbędna jest ona przed dokonaniem modernizacji kominów w przypadkach budynków zabytkowych. Wiele razy podziwialiśmy kunszt kominiarzy wskazujących sposoby odprowadzania spalin w tych trudnych technicznie obiektach. Wysoka jakość produktów i bezpieczeństwo ich użytkowania stanowi dla „MK” absolutny priorytet i być może dlatego każda usterka wychwycona przez mistrza kominiarskiego podczas odbioru jest natychmiast usuwana. Z zadowoleniem muszę powiedzieć, że bardzo rzadkie są przypadki, kiedy kominiarze mają zastrzeżenia do sposobu montażu naszych systemów. Przyznanie przez Korporację Kominiarzy Polskich Medalu mojej firmie uznaję za wyrażenie oceny kominiarzy na temat produkowanych systemów kominowych.

Wysoka jakość kominów „MK” jest uznawana nie tylko przez kominiarzy.

Oczywiście odbiór kominiarski jest dla nas niezwykle ważny, ale przed tym nasze kominy są poddane badaniom kontrolnym przez niezależne instytuty zarówno w Polsce jak i poza jej granicami. Ostatnio uzyskaliśmy międzynarodowy Certyfikat jakości ISO 9002. Posiadamy także dopuszczenia Niemieckiego Instytutu Techmiki Budowlanej w Berlinie, Instytutu ZUS w Pradze, zaawansowane są badania naszych produktów przez TÜV w Monachium i dlatego nasze kominy są z dużym powodzeniem sprzedawane w wielu krajach europejskich.

Aprobaty techniczne Instytutu Górnictwa Naftowego i Gazownictwa w Krakowie oraz Instytutu Techniki Budowlanej w Warszawie są podstawą do sprzedaży naszych kominów w Polsce.

Systemy kominowe są owocem postępu w dziedzinie konstrukcji kotłów centralnego ogrzewania i obniżania temperatury spalin odprowadzanych do komina.

To tylko jeden z elementów wymuszających ich zastosowanie. Aspekt techniczny. Jednak trzeba zauważyć także aspekt ekonomiczny - zastosowanie wkładu kominowego przynosi wyraźne oszczędności zużycia gazu. Najważniejszy jest jednak aspekt ekologiczny. Wspólnie musimy dbać o czystość powietrza. To jest nasza wspólna odpowiedzialność przed przyszłymi pokoleniami. Dlatego bardzo doceniam działalność Korporacji Kominiarzy Polskich w tym zakresie. Starannie czytam każdy numer „Kominiarza Polskiego” i wiem, że jest to temat często obecny na jego łamach. Podziwiam zaangażowanie kominiarzy w działaniach proekologicznych. Moja firma chętnie wspiera te działania i dlatego tak bardzo zaangażowała się w tworzenie i utrzymanie Centrum Szkolenia Kominiarzy, które jest nowoczesną placówką edukacji ekologicznej. Także ochronie środowiska ma służyć nowy produkt „MK” - kolektory słoneczne.

Wróćmy do jakości. Czy naprawdę ten czynnik ma tak wielkie znaczenie?

Absolutnie tak! Od wieków doceniano dobrych fachowców i dobry wyrób. Karano także producentów bubli. Już kodeks Hammurabiego w XVII wieku przed naszą erą nakazywał, że jeżeli budowniczy wybuduje dom dla mieszkańca i wykona konstrukcję tak słabą, że dom się zawali i spowoduje śmierć właściciela, to budowniczy ten zostanie zabity. Dzisiaj nie ma już tak drastycznych sankcji za niesolidność, jednak na rynku mają szansę rozwoju jedynie firmy, które gwarantują solidnością swoich wyrobów, że klient który je nabędzie nie będzie miał z nimi kłopotów. Muszę przyznać, że koszty wytworzenia produktu dobrej jakości są ogromne. Wymaga to doskonałej kadry fachowców i nowoczesnej aparatury. Samo laserowe centrum do wycinania elementów z blachy z idealnie równymi krawędziami kosztowało milion marek. Podobnie kosztowną inwestycją było wdrożenie systemu jakości ISO 9002. Koszty te są bardzo rozsądną inwestycją, bo klienci są coraz bardziej wymagający i oczekują produktu bardzo wysokiej jakości.

A cena?

Wysoka jakość za rozsądną cenę. To telewizyjne hasło reklamowe realizujemy w praktyce. Firma „MK” jest największym polskim producentem systemów kominowych i jednym z liczących się producentów w Europie. W samej tylko fabryce w Żarach zatrudniamy 236 pracowników. Rocznie produkujemy 400.000.000 metrów systemów kominowych o średnicach od 80 do 1000 mm. Bardzo znaczący jest eksport do krajów Unii Europejskiej, a także Europy Wschodniej. Odbiorcami naszymi są między innymi Niemcy, kraje skandynawskie, a w chwili obecnej finalizowane są dostawy naszych wyrobów do Kanady. Udział exportu w całości produkcji wynosi około 30 %. Tak wielka skala produkcji i długoterminowe umowy kontraktacyjne pozwalają nam na zakupy stali w bardzo dobrych cenach. Jest to bardzo ważne obecnie, kiedy wzrost cen stali stopowych w ostatnich sześciu miesiącach jest rzędu 60%.

Niewątpliwie Pan i firma „MK” odniosła sukces. Co o tym zadecydowało?

Jest kilka elementów, które łącznie okazały się bardzo korzystne. Po pierwsze pomysł, po drugie praca ludzi, po trzecie szczęście. Najważniejszy jest człowiek i jego praca. Mam ogromne szczęście i przyjemność współpracować z bardzo dobrymi fachowcami. Ten sukces jest wspólnym dziełem wielu ludzi. Na pierwszym miejscu wymienię tych, którzy są ze mną od samego początku. Razem z nimi z małego zakładu stworzyliśmy liczącą się fabrykę. Doskonali w swoim rzemiośle spawacze, i inni pracownicy produkcyjni, mistrzowie, technicy i inżynierowie. Sprawna administracja. Duży wpływ na sukces ma praca sieci 31 magazynów „MK” prowadzonych przez Przedstawicieli w całej Polsce. Dzięki nim klienci mają fachową obsługę handlową, doradztwo techniczne, a także możliwość profesjonalnego montażu systemów kominowych. Do naszego sukcesu przyczyniają się inwestorzy, projektanci i wykonawcy, którzy przekonali się do naszych produktów i obecnie przekonuję do nich kolejnych ludzi w branży. Naszymi codziennymi współpracownikami są oczywiście kominiarze. Zwykle do kominiarzy zwracają się właściciele budynków o fachową poradę w sprawach związanych z modernizacją lub budową komina. Kominiarze też coraz częściej montują nasze systemy kominowe. Nikogo nie dziwi, że robią to znakomicie.

Twórców sukcesu przedstawił Pan wielu. Z pewnością dzisiaj jest bardzo ważna praca całych zespołów. Wiem, że firma docenia swoich współpracowników. Proszę o tym opowiedzieć.

Podstawowym naszym zadaniem jest dostarczenie dobrych produktów dla inwestorów, wdzięcznych w projektowaniu dla architektów, przyjaznych w montażu dla instalatorów. Zapewnienie zarobków pracownikom. Jednak pragniemy w sposób szczególny wyrazić podziękowanie przedstawicielom wszystkich współpracujących z nami grup zawodowych. Wyrazem tego jest wypoczynek w Tajlandii w lutym br. dziesięciu najlepszych Przedstawicieli wraz z wybranymi przez nich osobami. Ponadto w czerwcu planujemy rekreacyjny rejs promem do Szwecji. Zaproszenia skierujemy do 150 osób. Będą wśród nich pracownicy firmy, współpracujący projektanci, firmy instalatorskie i handlowe. Oczywiście zaprosimy przedstawicieli kominiarzy.

A w roku 2001 najlepszy nasz Przedstawiciel będzie wraz z wybraną przez siebie osobą wypoczywał na wyspach Polinezji Francuskiej.

Rozmawiał Piotr Pacyna

Piotr Pacyna

Powrot do poprzedniej strony