Nasi mistrzowie w samym sercu stolicy
Prostokąt: Marszałkowska, Aleje Jerozolimskie wraz z Dworcem Głównym, Żelazna, Złota do Marszałkowskiej to rejon kominiarski, który od 1932 roku obsługiwał ojciec naszego bohatera Mariana Ostrowskiego. Tradycje kominiarskie w rodzinie Ostrowskich sięgają 6 pokoleń. Przodkowie rodu prowadzili działalność kominiarską na terenie Małopolski - Lwów - Łańcut - Leżajsk. Marian Ostrowski karierę kominiarską rozpoczął w październiku 1939 roku odgruzowując razem z ojcem kominy w częściowo zbombardowanej kamienicy przy ul Miedzianej 11. Miał wtedy 13 lat. Praca w zakładzie ojca, trudne życie w okupowanej Warszawie. Podczas łapanki uwięziony i wywieziony na roboty przymusowe do Prus Wschodnich. Nie mógł się z tym pogodzić. Pragnął walczyć, działać, wrócić do swoich, do Warszawy. Złapany podczas próby ucieczki został osadzony w obozie koncentracyjnym Stotthof - Sztutowo koło Gdańska. Trudno wspominać poniewierkę, upokorzenia, głód i niedolę.
Nadszedł dzień 11 maja 1945 roku. Wyzwolenie obozu. Zmizerowany, osłabiony, ale radosny i pełny zapału wraca Marian do swojej ukochanej Warszawy. Jakże zastał ją zmienioną. Ruiny, gruzy i zgliszcza. W zakładzie kominiarskim ojca i brata kontynuuje pracę kominiarską. Wspomina wielkie odbudowywanie stolicy. Brać kominiarska brała czynny udział w tym dziele. Około 200 kominiarzy z całej Polski odgruzowywało odcinek ulicy Miodowej. Tam gdzie mieści się dzisiaj Dom Rzemiosła Polskiego. Kolejne etapy to egzamin czeladniczy, służba wojskowa i w 1954 roku egzamin mistrzowski. Rozpoczyna
pracę w Spółdzielni Kominiarzy. Zawsze pracy zawodowej towarzyszy działalność społeczna. Współpracuje z wieloma znakomitymi mistrzami kominiarskimi. Między innymi Tadeuszem Kowalczykiem, Tadeuszem Lamowskim, Mieczysławem Gdulą.
Około roku 1958 w Centralonej Branżowej Komisji Kominiarskiej przy Centralnym Związku Spółdzielczości Pracy w Warszawie rozpoczyna współpracę z mistrzem kominiarskim Antonim Heryszkiem. Wraz z nim i innymi działaczami walczyli o niezależność i odrębność rzemiosła kominiarskiego, które chciano włączyć administracyjnie do spółdzielni wielobranżowych. Spotkania w różnych urzędach i ministerstwach. Interwencje u decydentów: Gomółki, Cyrankiewicza. W końcu kominiarze zwyciężyli. Mogli tworzyć odrębne spółdzielnie kominiarskie. Nazwa i tradycja kominiarska została ocalona. Marian Ostrowski pracuje w Spółdzielni Kominiarzy Warszawa-Ursus. Współpracownicy doceniając
kunszt zawodowy, umiejętności organizacyjne, zaangażowanie społeczne, pracowitość i odpowiedzialność powierzają mu kolejne funkcje w Radzie Nadzorczej i Zarządzie Spółdzielni. Trudno je wszystkie wyliczyć. Wśród nich są - Przewodniczący Państwowej Komisji Egzaminacyjnej dla Rzemiosła Kominiarskiego, Przewodniczący Komisji Egzaminacyjnej dla Rzemiosła Kominiarskiego przy Izbie Rzemieślniczej i Małej Przedsiębiorczości
w Warszawie, Biegły, Rzeczoznawca dla Zawodu Kominiarskiego, Wiceprezes Spółdzielni Kominiarskiej Warszawa-Ursus, Prezes Oddziału Korporacji Kominiarzy Polskich Warszawa-Ursus, Wiceprezes Zarządu Głównego Korporacji Kominiarzy Polskich, Redaktor "Kominiarza Polskiego", wykładowca przedmiotów zawodowych.
Kolejny etap w życiorysie zawodowym i społecznym Mariana Ostrowskiego przyniosły lata dziewięćdziesiąte. Przemiany gospodarcze w kraju wymusiły integrację społeczności kominiarskiej. Podzielona przez lata na rzemiosło indywidualne i spółdzielczość nie ma odpowiedniej siły dla przedstawienia i przeforsowanie kierunków rozwoju. Kilkanaście spółdzielni kominiarskich i kilkaset indywidualnych zakładów rzemieślniczych jest rozproszonych i nie ma praktycznie żadnej reprezentacji. Życie wymusza zaniechanie podziałów i tworzenie wspólnej formacji mogącej być partnerem władz państwowych. Taką rolę spełnia Korporacja Kominiarzy Polskich. Zrzesza ona zarówno spółdzielnie kominiarskie, jak i rzemieślników indywidualnych. Marian Ostrowski jest jednym z Członków Założycieli Korporacji Kominiarzy Polskich. Od samego powstania Korporacji jest aktywnym członkiem Zarządu Głównego. Pełni niepisaną funkcję "ambasadora" Korporacji w Warszawie. Organizuje i uczestniczy w spotkaniach Korporacji z władzami państwowymi najwyższych szczebli. Współtworzy pozytywny obraz Korporacji w mediach. Jest bardzo często bohaterem licznych programów telewizyjnych, audycji radiowych i artykułów prasowych. Przygotował i prezentował stoisko Korporacji na Międzynarodowych Targach Technik Sanitarnych, Grzewczych, Gazowych i Klimatyzacji INSTALEXPO'96. Nic więc dziwnego, że został uhonorowany medalem Za Zasługi w Rozwoju Rzemiosła Kominiarskiego w Polsce.
Piotr Pacyna
|