Drodzy Czytelnicy
Z okazji wydania 30 numeru naszego czasopisma pragnę podzielić się z Wami kilkoma refleksjami. Tak szybko mija czas. W październiku 1995 roku reaktywowane zostało czasopismo zawodowe "Kominiarz Polski". Rozwijamy się, coraz więcej mamy czytelników, którzy znajdują nas w internecie pod adresem www.kominiarz.org.pl. Wraz z całym Zespołem Redakcyjnym staramy się, aby nasze pismo możliwie najlepiej spełniało swoją rolę. Zdarzają się także potknięcia. Na przykład w poprzednim numerze błędnie wydrukowano miesiące kwartału. Pierwszym Czytelnikiem, który dostrzegł pomyłkę i nas o tym poinformował, był mistrz kominiarski z Rzeszowa, Pan Józef Pawlik. Dowodzi to, że jest najbardziej uważnym naszym Czytelnikiem. Serdecznie dziękuję za tą życzliwą krytykę. Pragnę dodać, że Pan Józef, jako jedyny zgromadził wszystkie przedwojenne wydania "Kominiarza Polskiego" i ich reprint udostępnił naszej Redakcji.
Przy okazji jubileuszowego numeru nie sposób nie wspomnieć o roli Korporacji Kominiarzy Polskich, która jest Wydawcą kominiarskiego czasopisma.
W roku 1988 sławetna ustawa o działalności gospodarczej poruszyła wiele ustabilizowanych rozwiązań. Wydawało się, że zachwiała rzemiosłem kominiarskim. Jednak to ona była motorem przemian i konsolidacji naszej branży. W 1991 roku powstała Korporacja Kominiarzy Polskich. Jako przedstawiciel kominiarzy współdziała z instytucjami państwowymi, samorządowymi, gospodarczymi i organizacjami społecznymi w zakresie zapobiegania zatruciom i wybuchom gazu, poprawy stanu bezpieczeństwa p. pożarowego, racjonalnego gospodarowania paliwami i ochrony środowiska naturalnego. Korporacja bierze udział w opracowywaniu i wdrażaniu przepisów i norm obowiązujących w branży. Przedstawiciele Korporacji spotykają się z czołowymi osobistościami, w tym byli uczestnikami osobistej audiencji z Papieżem Janem Pawłem II i kilkakrotnie spotykali się z Prezydentem Rzeczypospolitej. Od 1992 roku jesteśmy członkiem Europejskiej Federacji Mistrzów Kominiarskich. Można powiedzieć, że to początek przystąpienia polskich kominiarzy do Unii Europejskiej. Historycznym wydarzeniem będzie Europejski Kongres Mistrzów Kominiarskich, który odbędzie się w 2004 roku w Krakowie. Często niedostrzegalna praca Korporacji stanowi o tym, że w ciągu ostatnich lat rzemiosło kominiarskie zdobyło nowe doświadczenia, nowe horyzonty i nowe szanse. Jest to tym bardziej cenne, że w tym okresie dużo, dawniej bardzo wysoko cenionych, branż (hutnictwo, górnictwo, kolej, zbrojeniówka i inne) przeżywa poważne kłopoty. Teraz wiele zależy od samych kominiarzy w terenie. Czy będą rozwijać swoje umiejętności i kwalifikacje? Czy będą korzystać ze stworzonego dla nich Centrum Szkolenia Kominiarzy? Czy będą szanować klientów, siebie, swój zawód i środowisko? To właśnie od Was zależy przyszłość.
Z wyrazami szacunku.
Piotr Pacyna
|