WIZYTÓWKA
Wizytówka (od rzeczownika wizyta: z jez. francuskiego visite) "kartonik małego formatu z wydrukowanym imieniem i nazwiskiem, ewentualnie także tytułem naukowym, czasem z adresem danej osoby".
Ten mały kartonik jest od niedawna modnym, ale i nieodzownym atrybutem w naszych kontaktach z ludźmi, stał się bowiem komunikatywnym sposobem przekazywania informacji.
Często nie wypada bez wizytówki pojawić się na sympozjach, targach branżowych, bądź na zagranicznych szkoleniach. Powstaje coraz więcej firm, które na poczekaniu i według upodobań klientów "drukują" wizytówki.
Zwyczaj wręczania wizytówek pochodzi z Dalekiego Wschodu. Chińczycy - jako pierwsi pisali swoje bilety na jedwabiu, kunsztownie je "piórkiem i tuszem" kaligrafując, co było oznaką pozycji społecznej i szacunku dla osoby obdarowanej. Przez wiele lat funkcjonowania "biletów wizytowych" ukształtowały się pewne zasady ich używania, które obowiązują do dzisiaj. Oto niektóre z nich:
- unikamy dużych rozmiarów wizytówek (świadczą one o próżności właściciela).
Najczęściej stosowanym formatem (niemalże standardowym) jest:
szerokość - 80 mm,
wysokość - 50 mm,
- im wizytówka w swojej formie jest prostsza, tym jest bardziej elegancka i gustowna,
- najpierw na wizytówce podajemy imię i nazwisko. Nie zlecamy wykonania słowa pan, unikamy rozbudowanych tytułów,
- zawód podajemy tylko wówczas, gdy to ma znaczenie (np. mistrz kominiarski, biegły sądowy),
- naszą funkcję i stanowisko podajemy tylko w przypadku, gdy można je prosto wyrazić, np. redaktor naczelny, członek Zarządu. W przeciwnym razie ograniczamy się do podania nazwy firmy,
- wizytówka urzędowa może zawierać nazwisko danej osoby w lewym górnym rogu, a w centralnym miejscu nazwę firmy wydrukowanymi większymi literami. U dołu podajemy adres, numer telefonu, ewentualnie zamieszczamy znak firmy.
Wiemy już, jak powinna wyglądać wizytówka. Ale jak się nią posługiwać? Wymaga to taktu i wyczucia sytuacji:
- unikamy rozdawania wizytówek dużej liczbie osób. Wymiana wizytówek powinna odbywać się dyskretnie pomiędzy dwoma osobami,
- jeśli ktoś wręczy nam wizytówkę, należy przeczytać ją w obecności właściciela, dopiero potem schować do np. portfela,
- na wizytówkach można zamieszczać odręcznie uwagi, zwłaszcza wtedy, gdy bilet towarzyszy kwiatom, upominkom, dokumentom.
Piszemy wówczas krótko:
- "Z najlepszymi życzeniami";
- "Z poważaniem" itp.
- zawsze wręczamy nieskazitelnie "czysty" kartonik bez załamań, napisów świadczących o innej funkcji, np. notatnika,
- wizytówki nigdy nie podpisujemy, nawet gdy na drugiej stronie piszemy kilka słów.
Mam nadzieję, że te kilka uwag z wizytówkowego savoir-vivre'u ułatwi Czytelnikom dokonanie właściwego doboru treści wizytówek i ustrzeże nas przed wkraczającą na nasze branżowe podwórko tytułomianą na wizytówkach.
bryg. inż. Karol PIEŚNIAK
|