Muzeum Guzików

Wymyślone zostało 19 lipca 1997 roku. Trochę z przekory, a właściwie z chęci zachowania przed zniszczeniem kilku bodajże najbardziej prozaicznych przedmiotów wynalezionych przez człowieka. Dlaczego stare guziki? Ich zasługi dla ludzkości są olbrzymie. Można nawet mówić o ich znaczeniu strategicznym. W alkowach i na polach bitew pośrednio miały wpływ na kształt obecnego świata. Ranga guzika jako przedmiotu zabytkowego jest niedoceniana. Jego żywot nie dobiega końca z chwilą oderwania od munduru czy innego odzienia. W przeciwieństwie od monety, która po pewnym czasie wychodzi z obiegu, guzik choćby bardzo stary, zawsze jest gotów do objęcia wyznaczonego mu posterunku. 
Guzik będąc strażnikiem intymności, nośnikiem symboli narodowych, bywa nieraz jedynym istniejącym świadkiem historii, jedyną pamiątką po Człowieku, któremu wiernie służył. Guzik poza swą zasadniczą funkcją posiada również znaczenie magiczne. Jest naszym podręcznym amuletem chwytanym odruchowo na widok kominiarza. Użycza swego imienia, pomagając nam w potocznym określaniu rzeczy skończonych, doskonałych - “zapiętych na ostatni guzik” a jednocześnie rzeczy pozbawionych wartości - “guzik wartych”.
Kolekcjonowane guzików zdawać by się mogło zajęciem śmiesznym, pozbawionym sensu, nikomu niepotrzebnym. Wręcz przeciwnie! Guziki są pretekstem, abyśmy choć przez krótką chwilę zastanowili się nad przemijaniem czasu, zmiennością losu, kruchością naszego istnienia i wszystkiego co stworzyliśmy. Nauczmy się dostrzegać rzeczy proste, codzienne, zwyczajne. W nich drzemie cząstka nas samych, nasze myśli, pragnienia i namiętności. Być może właśnie w guziku, przez jego bliskość, tkwi okruch naszej prawdziwej natury. Jako przedmiot powołany do życia przez ludzi, guzik jest do nas bardzo podobny. Najlepiej czuje się wśród swoich, oderwany przypomina samotnego człowieka. Sędziwy, wysłużony guzik jest jak siwy mędrzec z bagażem doświadczeń, który uśmiechając się pod wąsem snuje opowieść o swoim życiu.
Pomimo, że nie dostrzegamy ich na co dzień, cieszą się jednak specjalnymi względami. Wszak w każdym domu jest specjalne pudełko z guzikami. Chowamy je na zapas, dla ich urody lub po prostu na szczęście. Tam spędzają długie lata obojętne na kataklizmy i zawieruchy dziejowe. Bywa, że odchodzą razem z nami, ale często pozostają jedynym śladem naszego istnienia na ziemi.
Są muzea posiadające w swych zbiorach wiele guzików, jest wielu kolekcjonerów zbierających guziki. Obiektem zainteresowań Muzeum Guzików są pochodzące z całego świata, wszelkiego typu stare guziki... i pamięć o ich właścicielach. Chociaż wszystko już zostało wymyślone, Muzeum Guzików jest prawdopodobnie jedyną tego typu placówką w Europie. Nadanie mu zamierzonego kształtu wymaga jeszcze wiele pracy i guzików. Jeśli posiadacie Państwo stare guziki, które chcielibyście uchronić przed zapomnieniem, będziemy wdzięczni mogąc włączyć je do zbiorów.
Lwią część powiększającej się stale kolekcji stanowią różnej autoramentu guziki wojskowe i liberyjne. W dziale guzików personalnych znajdują się eksponaty związane z wybitnymi przedstawicielami świata kultury i polityki. Do najciekawszych eksponatów należy: wykonana z kości słoniowej, zdobiona scenami z Kamasutry, spinka do koszuli należąca do Stanisława Ignacego Witkiewicza - Witkacego.
Z uwagi na charakter i wielkość eksponatów, statutową siedzibą muzeum jest walizka. Dzięki czemu jest mobilne i można je otworzyć w dowolnym miejscu na świecie. Pierwszymi honorowymi dyrektorami Muzeum Guzików zostali mianowani dwaj łowiccy mistrzowie kominiarscy Panowie Mirosław Czubik i Jan Więckowski.
Muzeum Guzików będąc placówką żebraczą liczy na to, że Goście odwiedzający dzisiaj stałą witrynę internetową a w przyszłości ekspozycję stałą, przyczynią się do jego budowy ofiarowując do zbiorów ciekawe eksponaty. Zgodnie z zapisem w statucie, wszelkie eksponaty pozyskiwane są jedynie w drodze darowizn i znalezisk. Tylko te guziki posiadają autentyczną moc, wartość symboliczną. 
Muzeum guzików nie ośmiela się dzielić eksponatów wedle ich wartości materialnej, wszystkie one są sobie równe urodzeniem. Wszelkie podziały na gatunki czy kategorie są rzecz jasna umownymi i wynikają z potrzeby przygotowania eksponatów do udostępnienia zwiedzającym.

Zapraszamy Państwa do zwiedzenia stałej ekspozycji Muzeum Guzików w budowie. Jest ona dedykowana “wszystkim, którzy krocząc przez życie patrzą czasem pod nogi ...”.
Internet - http://www.smelcom.lowicz.pl/muzeum_guzikow
Korzystając z okazji, dyrekcja muzeum pragnie podziękować wszystkim darczyńcom, tych zaś których muzeum “guzik obchodzi” prosi o wyrozumiałość.
Jacek Rutkowski
PS.
Wszystkich zainteresowanych ideą Muzeum Guzików prosimy o kontakt z redakcją Kominiarza Polskiego.

W związku z pojawieniem się na katalogach technicznych firmy
Jeremias znaku
/PRODUKT ZALECANY PRZEZ KORPORACJĘ KOMINIARZY POLSKICH/,
którego wielkość i kształt odpowiada symbolowi autorstwa
Pani Ewy Dudy
pragniemy gorąco podziękować firmie Schiedel
w osobie Pani Ewy Dudy za udostępnienie wyżej wymienionego
znaku firmie Jeremias.

Za powstałe z tego powodu nieporozumienia przepraszamy

Jeremias spółka z o.o.
Dyrektor ds. technicznych
mgr inż. Wojciech Zawadzki

Powrot do poprzedniej strony