TRADYCYJNE
PALENISKA ORAZ CIEPŁOWNIE
Z EKONOMICZNEGO PUNKTU WIDZENIA
PALENISKA
Palenisko służy do najkorzystniejszego, tzn. możliwie całkowitego
spalania paliwa, tak by naj racjonalniej wykorzystać ciepło,
odprowadzić gazy spalinowe i umożliwić usunięcie pozostałości
po spalaniu. Palenisko, mając spełnić powyższe zadania, musi składać
się z następujących głównych jego części:
- komory spalania
- rusztów
- popielnika
- przewodów (kanałów) dymowych
- powierzchni ogrzewalnej.
Do ważniejszych części zaliczamy
ruszty, gdyż głównie przez nie zostaje doprowadzania do paliwa
wymagana ilość powietrza (tlenu). Całość rusztów nazywamy
"rusztami całkowitymi", szczeliny "rusztami
wolnymi", a pręty "rusztami krytymi".
Stosunek rusztów krytych do rusztów
całkowitych musi być określony zależnie od rodzaju (gatunku)
paliwa spalanego.
Szerokość szczelin, czyli rusztów
wolnych, powinna wynosić: przy paleniu koksem - 1/3, węglem
kamiennym - 1/4, węglem brunatnym, torfem lub drewnem - 1/5 rusztów
całkowitych.
Powierzchnia ogrzewalna służy do
wykorzystania ciepła do różnych celów i występuje tylko tam,
gdzie ma być wykorzystywane ciepło, np. w kotłach pralniczych
powierzchnię ogrzewalną stanowi tylko część ogrzewająca kocioł,
czyli ta część, która styka się z płomieniem, przy piecach
pokojowych powierzchnię ogrzewalną stanowią zewnętrzne ściany
pieca, służące do ogrzewania pokoju, przy czym jako powierzchnię
ogrzewalną należy traktować również powierzchnię rur
odprowadzających spaliny oraz multiplikatory zainstalowane w
piecach kaflowych.
Gdybyśmy mogli wydobyć z paliwa
całą j ego wartość opałową, tj. tę ilość ciepła, którą
można z paliwa uzyskać, to wówczas działanie ognia byłoby
100-procentowe. Ekonomia palenia zależy zatem od stopnia jego
wykorzystania. Gdybyśmy chcieli obliczyć stopień wykorzystania
ognia, to punktem wyjścia tego obliczenia byłaby wartość opałowa
paliwa i zużyta jego ilość.
Stopień wykorzystania ognia jest
to stosunek ilości ciepła praktycznie możliwej do wykorzystania -
do całkowitej zawartości ilości ciepła w paliwie.
Jeżeli chce się ustalić stopień
jakości paleniska, to należy najpierw obliczyć jego straty, które
składają się:
a) ze straty komina,
b) ze straty nie spalonych części (popiół),
c) ze straty nie spalonego węgla (sadza), ze straty nie spalonych
części w gazach spalinowych (dymie), albo innych gazów palnych w
zasadzie występujących tylko w bardzo małych ilościach.
Stopień jakości paleniska równa
się więc: 100 -(a + b + c), co oznacza również wydajność
brutto (ciepło uzyskane).
Natomiast praktycznie wykorzystane
ciepło, zależnie od celu, w jakim tego ciepła używamy, określamy
jako wydajność netto, np. w kotle parowym - ciepło zatrzymane do
wytwarzania pary, w kotle kąpielowym - ciepło zatrzymane przez wodę,
w piecu do pieczenia - ciepło potrzebne do przekształcania ciasta
w pieczywo, w palenisku kowalskim - ilość ciepła potrzebna do
rozgrzania żelaza itp.
Różnica pomiędzy wydajnością
brutto a wydajnością netto daje nam tę ilość ciepła, którą
palenisko traci przez przewody (kanały paleniskowe) i
promieniowanie. Przy piecach pokojowych wydajność netto równa się
brutto, ponieważ oddawanie przez nie ciepła skutkiem
promieniowania lub unoszenia jest w nich z góry przewidziane.
Dla lepszego zobrazowania poszczególnych strat ciepła podaje się
trzy przypadkowo wybrane przykłady.
Przykład 1
Dla kotła centralnego ogrzewania obliczono:
a) stratę komina - 12%
b) stratę wskutek niespalenia części stałych - 3%
c) stratę wskutek niespalenia części gazów - 1%
strata wynosi więc (a + b + c) -16%
Wydajność brutto wynosi zatem: 100%-16%=84%
Wydajność netto obliczono na podstawie temperatury wody - 68%
Zatem strata wskutek promieniowania i kanałów - 16%
do tego strata (a + b + c) - 16%
strata całkowita - 32%
Przykład 2
Dla pieca piekarskiego obliczono:
a) stratę komina - 15%
b) Stratę wskutek niespalenia części stałych - 10%
c) stratę wskutek niespalenia części gazów - 5%
strata wynosi więc (a + b + c) - 30%
Wydajność brutto wynosi zatem: 100%-30%=70%
Wydajność netto obliczono na podstawie właściwego ciepła
ciasta,
wagi i temperatury pieczywa - 20%
zatem strata wskutek promieniowania i kanałów - 50%
do tego strata (a + b + c) - 30%
strata całkowita - 80%
Przykład 3
Dla pieca pokojowego obliczono:
a) strata komina - 15%
b) strata wskutek niespalenia części stałych - 8%
c) strata wskutek niespalenia części gazów - 30%
strata wynosi więc (a + b + c) - 53%
Wydajność brutto wynosi zatem: 100%-53%=47%
Promieniowanie ciepła nie stanowi
przy piecach pokojowych strat ciepła. Tym samym wydajność brutto
równa się wydajności netto, tj. 47% przy stratach 53% (a + b +
c).
W praktyce niemal każde urządzenie wykazuje zróżnicowane straty
ciepła uzależnione od konstrukcji, sprawności działania lub
przeznaczenia danego urządzenia grzewczego.
Dostosowany (pod względem wydajności) do danego paleniska komin, właściwa
(w zależności do stosowanego paliwa) konstrukcja danego urządzenia
grzewczego oraz okresowe czyszczenia paleniska warunkują obniżenie
straty wytworzonego ciepła.
CIEPŁOWNIE
Powstanie pojęcia "ciepłownie" związane jest z
budową większych osiedli - zamiast małych kotłowni centralnego
ogrzewania w poszczególnych budynkach z osobną obsługą,
oddzielnym zakupem i składem opału, wywożeniem żużla itp. -
zaczęto budować większe, centralne kotłownie, obsługujące całe
bloki czy osiedla i dostarczające ciepło w postaci pary lub gorącej
wody do poszczególnych mieszkań. Obniża to koszty eksploatacji,
upraszcza gospodarkę i obniża administrację poszczególnych domów.
Te scentralizowane większe kotłownie nazwano ciepłowniami. Przesyłają
one czynnik grzejny na pewne odległości od odbiorców ciepła. Stąd
nazwa ogrzewanie z dala czynne.
Z biegiem czasu, dążąc do
zmniejszania kosztów ogrzewania, a jednocześnie kosztów
wytwarzania energii elektrycznej, uzyskano do ogrzewania ciepło
pary odlotowej z parowych silników elektrowni.
Para doprowadzana z kotłów wysokoprężnych do turbin parowych
zawiera ciepła 700-800 kcal/kg, z czego po rozprężeniu się w
turbinie przy wykonywaniu pracy poruszania generatora prądu
elektrycznego unosi do skraplacza chłodzonego wodą około 550
kcal/kg i tylko 150-250 kcal/kg ciepła idzie na wytwarzanie pary.
Aby spożytkować duże ilości
ciepła uchodzące z parą odlotową, odprowadza sieją do turbin
nie do skraplacza, lecz bezpośrednio do rurociągów zasilających
ogrzewanie lokali, domów czy całych dzielnic. Turbiny takie
nazywają się przeciwprężnymi lub upustowymi.
Chociaż przy tym systemie trzeba
zwiększyć ciśnienie wylotowe pary, by jej temperatura była wyższa
i chociaż mniej ciepła w turbinie zmienia się na energię
mechaniczną, to jednak łącznie do celów energetycznych i
grzejnych będzie wyzyskane niemal całe ciepło pary doprowadzonej
do turbiny. Taki system nosi nazwę gospodarki skojarzonej.
Energia elektryczna coraz
powszechniej jest wytwarzana w elektrowniach cieplnych, które nie
tylko wytwarzają energię elektryczną lecz także oddają parę do
celów grzejnych. Elektrownie także są nazywane elektrociepłowniami.
Z czasem rurociągi niosące parę
wydłużały się, obsługując coraz większe tereny miejskie. W
związku z rosnącym oporem przepływu przez rurociągi powstała
konieczność zwiększenia ciśnienia wylotowego, co było
niekorzystne dla turbiny. Zaczęto więc kierować parę nie bezpośrednio
do rurociągów, lecz do wymienników ciepła, gdzie ogrzewa ona wodę,
którą za pomocą pomp przetłacza się przez rurociągi na bardzo
duże, wielokilometrowe odległości. W pomieszczeniach ogrzewanych
woda się studzi i jako zimniejsza wraca drugim równoległym rurociągiem
do wymiennika ciepła. by po ponownym ogrzaniu znów zasilić rurociąg
prowadzący gorącą wodę. Jednocześnie skroplona w wymiennikach
odlotowa para grzejna wraca do kotłowni, gdzie za pomocą pomp wtłaczana
jest do kotłów i proces powtarza się od nowa.
Jeżeli pominąć straty ciepła
powstałe w rurociągach i pompach oraz straty promieniowania
cieplnego, wyzyskanie ciepła vv tym systemie jest niemal całkowite.
Cieplne rurociągi wodne
przeprowadza się z elektrociepłowni specjalnymi kanałami lub ze
względów oszczędnościowych zakopuje się je bezpośrednio w
ziemi. Aby zmniejszyć ucieczkę ciepła z rurociągów stalowych
(walcowanych łączonych przez spawanie), otula się )e materiałami
źle przewodzącymi ciepło, jak korek i wata. Oczywiście doskonale
odizolowanie jest zbyt kosztowne i pewna ilość cienia
wypromieniowuje. stąd często zimą w miejscach. pod którymi płynie
rurociągami gorącn wodn. nie ma śniegu.
Koszt prowadzenia rurociągów i
zachodzące w nich straty ciepła zmniejszają rentowność dalekosiężnych
ogrzewań- Innym niekorzystnym. wpływem na rentowność elektrociepłowni
jest sezonowość ogrzewania, które przez pół roku jest
nieczynne, bo latem w małym tylko stopniu ciepła woda jest używana
jedynie do kąpieli i celów gospodarczych. Poza tym, jak wiadomo,
spożycie energii elektrycznej w ciągu roku, a przede wszystkim w
ciągu dnia, ulega zmianom. Ciepło jest potrzebne w godzinach
rannych, kiedu zużycie prądu nie jest duże, a przeciwnie -
potrzeby cieplne maleją w godzinach popołudniowych i wieczornych,
gdy występuje tzw. szczyt zużycia prądu.
Aby częściowo zapobiec skutkom
tej nierównomierności wynikającej z niejednolitego
zapotrzebowania na ciepło i energie elektryczną. stosuje się tzw.
turbiny opustowe. Większa część przepływającej przez taką
turbinę pary ie&l wyzyskiwana do napędu generatora
elektrycznego, natomiast pewna jej część nie przepływa przez całą
turbinę, lecz po drodze jest opuszczana do rurociągu pod ciśnieniem
odpowiadającym potrzebom ogrzewnictwa. Regulowanie temperatury wody
dostarczanej do odbiorców odbywa się centralnie - przez
podnoszenie temperatury w wymiennikach ciepła oraz zwiększenie prędkości
przepływu gorącej wody za pomocą regulacji j ej ciśnienia w
pompach i przy dopływach do punktów zbiorczych.
Jakkolwiek zasada, na której oparte jest działanie elektrociepłowni
jest racjonalna, dająca oszczędność na węglu i obsłudze kotłów,
jednak rentowność tego ogrzewania zależy od kilku czynników, jak
długość rurociągów, koszt izolacji i wielkość strat ciepła,
koszt umieszczenia rurociągów wzdłuż ulic, koszt konserwacji,
należyte uzyskanie możliwości przepustowej rurociągów, wreszcie
wpływ sezonowości.
Rentowność elektrociepłoni
stanowi temat rozważań i dalszych przedsięwzięć usprawniających
ciepłownie.
Antoni Heryszek
|